Dlaczego należy wprowadzić zakaz importu i handlu wyrobami z kanadyjskich fok?
Jeśli społeczność międzynarodowa nic nie zrobi, wiosną 2008 roku w Kanadzie, na północ od Quebeku, Nowej Funlandii, Labradoru i Wyspy Św. Edwarda, rozpocznie się kolejna krwawa jatka.
W roku 2003 Rząd Kanady ogłosił, że zgadza się na zabicie w ciągu kolejnych trzech lat jednego miliona młodych fok – głównie fok grenlandzkich, ale także szarych i kapturowych. Limit ten oznaczał największą rzeź morskich ssaków na świecie. Wiosną 2007 r. ponad 260 000 szczeniąt fok grenlandzkich utonęło w zatoce Św. Wawrzyńca z powodu braku kry lodowej, wynikłego z postępującego globalnego ocieplenia. Na Atlantyku koło N. Fundlandii i Labradoru warunki były nieco lepsze, ale i tam tysiące nowonarodzonych focząt zginęło. Pomimo tej tragedii, ignorując apel międzynarodowych organizacji i ludzi z całego świata, kanadyjski Departament Rybołówstwa i Oceanów (DFO) zdecydował, że 2 kwietnia 2007 r. znów rozpocznie się sezon łowiecki. Zredukował jedynie limit pozyskania z 325 000 do 270 000 fok grenlandzkich, plus 8200 fok kapturowych i 9000 fok szarych!
98% zabijanych focząt jest w wieku od 14 dni do 12 tygodni. Wg raportu grupy międzynarodowych obserwatorów składającej się z weterynarzy, 42 % z nich jest obdzieranych ze skóry żywcem! Foki zabijane są wyłącznie dla ich futer, które w 80% trafiają do Norwegii, a stamtąd głównie do Rosji i Chin.
W roku 2007, wg statystyk DFO, polowanie zakończyło się zaszlachtowaniem „tylko” 215 388 fok – zabrakło ich, by wykorzystać przyznany limit. Ta rzeź będzie trwała, póki Komisja Europejska i inne kraje z całego świata nie wprowadzą całkowitego zakazu sprowadzania i obrotu wszelkimi produktami z fok, pochodzącymi z Kanady (nawet jeżeli same ich nie sprowadzają i nie używają).
Tego rodzaju międzynarodowa presja jest kluczowa, by udało się powstrzymać to bestialstwo.
Belgia i Holandia wprowadziły już zakaz importu wszelkich kanadyjskich produktów z fok. Inne kraje starają się o wprowadzenie tego zakazu w Unii Europejskiej. W marcu 2007 r. Kanada wysłała do Europy dwie delegacje, mające przekonać rządy tych krajów, że wprowadzenie tego zakazu pogorszy warunki życiowe Inuitów, podczas gdy w rzeczywistości ludność lokalna zabija niewiele fok i zużytkowuje je całkowicie. W wyniku komercyjnych polowa na Atlantyku zabija się rocznie około 350 000 focząt tylko dla ich futerek, po zdarciu których ciała zwierząt wrzucane są do wody lub pozostawiane na lodzie. NIE SPOŻYWA SIĘ ICH MIĘSA!
Tu, w Kanadzie, nie możemy osiągnąć niczego! Sami nie zatrzymamy tej masakry! POTRZEBUJEMY POMOCY WASZEGO RZĄDU, BY OCALIĆ KANADYJSKIE FOCZĘTA!
Apelujemy do Polski o rozważenie wprowadzenia zakazu importu wszystkich produktów z fok (nie tylko kanadyjskich, ale jeżeli możliwe, także z Południowej Afryki, Namibii, Rosji, Norwegii i Grenlandii)oraz poparcia dla tego zakazu na forum Unii Europejskiej przez polskich posłów do Parlamentu Europejskiego.
FAKTY:
- Belgia, jako pierwszy kraj UE, wprowadziła powyższy zakaz 25 stycznia 2007 r. Następnie zrobiła to Holandia 18 lipca 2007 r. USA wprowadziło taki zakaz już w 1972 r., a Meksyk i Chorwacja w 2006 r. Luksemburg, Niemcy, Austria, Wielka Brytania i Włochy podjęły działania w celu zabronienia handlu produktami z fok.
- Unia Europejska już w 1983 r. wprowadziła zakaz importu produktów z focząt grenlandzkich młodszych niż 12 dni (będących jeszcze w tzw. „białym płaszczu” – whitecoat) oraz młodszych niż jeden rok fok kapturowych (w stadium „niebieskogrzbietnym” – blueback). Niestety, zakaz ten jest nieskuteczny i nie powstrzymuje handlu foczym futrem w Europie. Poluje się na młode foki, gdy te są o parę dni starsze, i legalnie sprzedaje ich futra w UE, która staje się jednym z największych rynków ich zbytu.
- Parlament Europejski we wrześniu 2006 r. wezwał do położenia kresu handlowi produktami z fok. Z ogólnej liczby 732 członków Parlamentu, 425 podpisało w tej sprawie pisemną deklarację, tym samym ustanawiając rekord największej liczby podpisów pod tego rodzaju dokumentem. Uchwała wzywa Komisję Europejską do wprowadzenia zakazu importu produktów z fok. Równocześnie, w październiku 2006 roku, Parlament przyjął tzw. Animal Welfare Action Plan (plan akcji dla dobra zwierząt), który wzywa do całkowitego zakazu handlu wyrobami z fok na terenie UE.
- W listopadzie 2006 r. Parlamentarne Zgromadzenie Rady Europy wezwało państwa członkowskie do wprowadzenia na ich terytoriach omawianego zakazu.
- Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), na zlecenie Komisji Europejskiej, przygotowuje naukowe opracowania dot. różnych metod zabijania fok i pozyskiwania ich futra. Ma ono pomóc w ustaleniu, czy polowania na foki w celach handlowych nie mogą odbywać się bez okrucieństwa.
- EFSA spotkała się z zainteresowanymi 4 października, by przedyskutować postęp prac nad powyższym problemem. W spotkaniu wzięło udział ponad 40 organizacji z 11 krajów. Do 1 listopada wszyscy zainteresowani mieli dostarczyć dalsze informacji. EFSA planuje przedstawić końcowy raport i szkic naukowej opinii na spotkaniu w grudniu 2007 r.
- Kanada wszczęła przed Światową Organizacją Handlu (WTO) procedurę sporną dotyczącą przepisów Belgii i Holandii zabraniających importu i sprzedaży foczych produktów. W prośbie o konsultację, skierowanej 25 września 2007 r. do UE, Kanada twierdzi, że zakaz ten narusza przepisy WTO. Unia Europejska jest odpowiedzialna za rozwiązywanie handlowych sporów pomiędzy członkami WTO i każdym z 27 państw członkowskich Unii. Jeżeli Kanada i UE nie dojdą do porozumienia w ciągu 60 dni, Kanada będzie miała prawo zażądać od WTO, by sprawą zajął się jej Organ Rozstrzygania Sporów.
- Europejskie zakazy są odpowiedzią na protesty organizacji ochrony środowiska, kwestionujących sposoby polowania na foki w Kanadzie. Organizacje te stwierdzają, że podczas niedopuszczalnie okrutnych połowów małe foczęta są mordowane pałkami lub obdzierane żywcem ze skóry.
Zredagowała: Erika Ceballos. Tłumaczenie: Danuta Wojtych. Konsultacja: Andrzej Kepel.



